3,5 roku więzienia za łapanie pokemonów. Taki wyrok usłyszał rosyjski bloger

Znany rosyjski bloger, Rusłan Sokołowski usłyszał wyrok 3,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu za poszukiwanie pokemonów w cerkwi. Rusłan Sokołowski miał obrazić uczucia prawosławnych wiernych, podżeganie do nienawiści i wykorzystywanie nielegalnych urządzeń rejestrujących.

W ubiegłym roku część rosyjskich internautów porwała gra, polegająca na poszukiwaniu pokemonów w najbardziej kontrowersyjnych miejscach. Wirtualne stworki pojawiały się w centrach handlowych, na ulicach, w urzędach i świątyniach. Chciały nawet dotrzeć na Kreml, ale rzecznik prezydenta Dmitrij Pieskow stanowczo zakazał tego typu zabaw w siedzibie najwyższych władz państwowych. 

W tym czasie, jeden z popularnych w Rosji blogerów opublikował wideo prezentujące poszukiwanie pokemonów w cerkwi, w Jekaterynburgu. Wkrótce został zatrzymany i oskarżony między innymi o obrazę uczuć wiernych, podżeganie do nienawiści i wykorzystywanie nielegalnych urządzeń rejestrujących. W tym ostatnim przypadku chodziło o kamerę zainstalowaną w długopisie. Sąd w Jekaterynburgu skazał Rusłana Sokołowskiego na 3 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności i choć prokurator domagał się umieszczenia blogera w kolonii karnej, sędzia orzekł wyrok w zawieszeniu.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *